Stop problemom na stopach

O tym, że stopy to podstawa, nie trzeba już chyba nikogo specjalnie przekonywać. Uszkodzona, piekąca skóra stóp, otarcia, spowodowane źle dobranym obuwiem, czy inne „stopowe” problemy, potrafią skutecznie zepsuć nam zarówno wakacje, jak i wielką imprezę, na przykład ślub. A przecież chcemy przetańczyć całą noc, prawda? Poniżej znajdziecie listę trzech najczęściej dokuczających naszym stopom problemów. Co więcej, dowiecie się również, jak sobie z nimi poradzić, skoro dopadły już wasze biedne stópki.

Po pierwsze, otarcia, pęcherze i odparzenia. Wszystkie te urocze przypadłości wiążą się najczęściej z rodzajem obuwia, jakie wybieramy. Przepis na uzyskanie odparzeń jest posty: wystarczą ciasne buty plus rozgrzana, spocona skóra stóp. Dlatego właśnie większość z nas doskonale zna ten ból, a niekiedy również wie, jak to jest wracać skądś boso, dzierżąc w błoni przeklęte, ale bardzo modne buty.

Jak zapobiec powstawaniu takich niespodzianek? Najlepiej jest postawić na typowo polską modę, jaką jest… noszenie skarpetek do sandałów. Jeżeli naprawdę macie fantazję i odwagę cywilna, polecam po drodze udać się do popularnej sieci dyskontów spożywczych spod znaku owada w kropy i zaopatrzyć się w odpowiednią reklamówkę.

A tak poważnie – oczywiście, skarpety są niezbędne w przypadku tak zwanych pełnych, czyli zabudowanych butów. Jeżeli wybieracie sandałki, warto zadbać, aby były po prostu wygodne. Nawet buty na znacznym obcasie, jeśli posiadają odpowiednio wyprofilowaną podeszwę i szerokie paski, będą doskonale się sprawdzać i wcale nie muszą przysporzyć wam cierpień, spowodowanych bąblami i odparzeniami.

Poza tym, warto zadbać o to, by stopy nie pociły się nadmiernie. Jeżeli macie taką możliwość, najlepiej w ciągu dnia (nawet w pracy) poświęcić dwie minuty na opłukanie ich z kurzu i potu pod chłodną wodą, a następnie wytarcie do sucha. Poczujecie się komfortowo, zwłaszcza w gorący dzień oraz unikniecie przykrych otarć i pęcherzy. Warto również rozważyć używanie specjalnych dezodorantów do stóp i talków, które usuną nadmiar potu.

Jak pęcherz czy otarcie już się pojawiło, najlepiej jest zastosować kąpiel łagodzącą, która przyśpieszy gojenie się stóp. Będziecie potrzebować do tego celu miski z letnią wodą oraz dodatkiem zaparzonych (ale przestudzonych) ziół, jak szałwia, czy mięta. Pęcherzy absolutnie nie wolno przebijać, bowiem goją się wówczas znacznie wolniej i stanowią prostą drogę do powstania zakażenia. Stopy należy wykąpać w ten sposób przynajmniej dwa lub trzy razy.

Kolejnym hitem wśród szkodzeń stóp są modzele. Są one spowodowane długotrwałym uciskiem i pojawiają się zawsze na „podeszwie” stóp, czyli od spodu. Zwykle są okrągłe i zbudowane ze zrogowaciałej, żółtawej skóry. Jeżeli doprowadzimy do tego, że taki modzel stwardnieje, może nam sprawiać poważny ból przy chodzeniu.

Najlepszym sposobem, by pozbyć się modzeli, jest regularne wykonywanie pedicure. Nie ma to znaczenia, czy będziecie się w tym celu udawać do gabinetu kosmetycznego, czy będziecie wykonywać ten zabieg samodzielnie w domu. Ważna natomiast jest regularność. Dla hardcorowców poleca się również rozwiązania radykalne, jakim jest na przykład usunięcie modzeli za pomocą „omegi” – małego, prostego urządzenia, którego główną część aktywną stanowi… specjalna żyletka. Stosowanie omegi wymaga jednak pewnej wprawy, więc w tym przypadku warto akurat udać się do profesjonalistki.

Ostatnim punktem na naszej liście są brodawki. Brodawki mogą występować pojedynczo (jak na nosie Baby Jagi) lub w grupach. Mogą mieć różny kolor i wielkość, a ich ulubionym miejscem występowania są miejsca pod paznokciami oraz podeszwy stóp. Różnią się od modzeli przede wszystkim tym, że nawet jeśli są malutkie, zawsze są bardzo bolesne, a kiedy zostaną uszkodzone, mocno krwawią. Z tego powodu, mechaniczne ich usuwanie nie jest zalecane – najlepiej walczyć z nimi za pomocą dostępnych a aptece preparatów do stosowania punktowego, występujących najczęściej w postaci specjalnych żeli.

Dodaj komentarz

avatar